niedziela, 30 grudnia 2012

Sałatka z zupek chińskich

Zawsze wszystkim smakuje, jest prosta w przygotowaniu i wyśmienicie pachnie :) Może zrobicie ją na Sylwestra?

Składniki:
- 2 zupki chińskie VIFON (1 ostra, 1 łagodna)

- 10 liści kapusty pekińskiej
- puszka kukurydzy
- papryka czerwona
- podwójna pierś z kurczaka
- 1/2 średniego pora
- 2 łyżki majonezu
- 100 ml jogurtu naturalnego
- przyprawa gyros
- 1 łyżka musztardy


Sposób wykonania:
Makaron z zupek łamiemy na mniejsze kawałki i wkładamy do miski. Dodajemy sypkie przyprawy z zupki. Zalewamy małą ilością gorącej wody, tak żeby napęczniał. Piersi z kurczaka kroimy w małą kostkę, obtaczamy w przyprawie gyros i smażymy na patelni. Pozostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie szatkujemy kapustę pekińską, odrzucając najtwardsze części. Kapustę mieszamy z makaronem i kurczakiem. Dodajemy odcedzoną kukurydzę z puszki oraz pokrojoną w kosteczkę paprykę. Pora kroimy w półkrążki, przelewamy wrzątkiem i dodajemy do reszty składników. Jogurt naturalny, majonez, musztardę, sól i pieprz łączymy razem tworząc sos. Gotowym sosem polewamy sałatkę i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Po tym czasie próbujemy i ewentualnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 

piątek, 28 grudnia 2012

Pyszne zrazy sylwestrowe

Kolejne mięsko sylwestrowe dla wielbicieli wołowiny. Polecam gorąco :)

Składniki (12 zrazów):
- 1 kg mięsa wołowego
- 1 cebula
- 5 ogórków kiszonych
- 30 dag boczku wędzonego
- 2 szklanki bulionu drobiowego


Sposób wykonania:
Mięso wołowe kroimy w poprzek włókien na plastry i rozbijamy je tłuczkiem. Oprószamy z obu stron solą i pieprzem. Boczek i ogórki kroimy w paski, cebulę w piórka. Nadziewamy wołowinę boczkiem, cebulą i ogórkami, zawijamy w rulon i owijamy nitką dookoła, tak żeby się nie rozpadły przy smażeniu i duszeniu. Podsmażamy na gorącym tłuszczu z każdej ze stron a następnie zalewamy bulionem i dusimy ponad godzinę. 

Sylwestrowe szaszłyki

Sylwester w domu, u znajomych, w górach a może na balu? Dla tych, którzy bawią się na imprezach domowych polecam przygotowanie szaszłyków. Ten przysmak przeważnie wszystkim smakuje i jest prosty w przygotowaniu.

Składniki:
- 2 piersi z kurczaka
- 20 dag boczku wędzonego
- 1 papryka czerwona
- 1 cebula
- przyprawa gyros
- sól, pieprz
- olej rzepakowy


Sposób wykonania:
Piersi z kurczaka kroimy w dużą kostkę. W szklance mieszamy przyprawę gyros, sól, pieprz i oliwę. Tak przygotowaną mieszanką nacieramy mięso i odstawiamy na godzinę do lodówki. Paprykę kroimy w duże kwadratowe kawałki, cebulę w krążki a boczek w kwadratowe paski. Na długie patyczki do szaszłyków nadziewamy na zmianę kawałki mięsa z kurczaka, paprykę, boczek i cebulę. Przygotowane szaszłyki smażymy na patelni grillowej aż mięso nie będzie surowe. 

Pierogi z kapustą i pieczarkami nie tylko na wigilię

Święta, święta i po świętach :) Wcześniej nie miałam czasu zamieścić przepisu na pierogi z kapustą i pieczarkami (dla tych co nie przepadają za borowikami), więc zamieszczam go dopiero teraz. Mam nadzieję, że przyda się na codzienny obiad lub na przyszły rok. 

Składniki na ciasto:
- 3 szklanki mąki
- 1/2 szklanki ciepłej wody
- szczypta soli
- 1 jajko

Składniki na farsz:
- 1/2 kg pieczarek
- 1/2 kg kiszonej kapusty
- 1 średnia marchewka
- 1 cebula
- 1 łyżka
- 1 szklanka bulionu drobiowego
- 3 liście laurowe
- 5 szt. ziela angielskiego















Sposób wykonania:
Farsz najlepiej przygotować kilka godzin wcześniej lub dzień wcześniej. Pieczarki i cebulę kroimy w mała kostkę i podsmażamy na maśle. Kapustę kroimy na drobno, marchewkę obieramy i siekamy na bardzo drobno i gotujemy je razem w bulionie około pół godziny. Dodajemy ziele angielskie i liście laurowe, które później wyciągamy. Następnie dodajemy pieczarki z cebulą do kapusty. Doprawiamy do smaku solą, cukrem i pieprzem. Zostawiamy do ostygnięcia. 


Przygotowujemy ciasto. Do miski wsypujemy mąkę, wbijamy jajko, dodajemy wodę i szczyptę soli. Urabiamy ciasto rękoma. Jak składniki się połączą wykładamy ciasto na stolnicę i jeszcze wyrabiamy, do momentu jak będzie gładkie. Ciasto wałkujemy i wykrawamy szklanką koła. Na ciasto wykładamy farsz i zalepiamy brzegi, tworząc falbanki palcami lub rowki widelcem. 

Tak przygotowane pierogi gotujemy ok. 8 minut po wypłynięciu na powierzchnię wody. Po ugotowaniu najlepiej smakują polane zasmażoną cebulką z masłem albo usmażone na maśle na chrupiąco. 


wtorek, 18 grudnia 2012

Spaghetti z warzywnym sosem i pulpecikami na parze

Dzisiaj coś zdrowego i pysznego na obiad :)

Składniki (dla 3 osób):


Pulpeciki:
- 150g piersi z kurczaka
- 1 jajko
- 4 łyżki bułki tartej
- zioła prowansalskie
- sól
- pieprz

Sos:
- 1 duża marchewka
- 1 mała papryka czerwona
- 1/3 pora
- 1/2 korzenia pietruszki
- 400 ml sosu pomidorowego (w Biedronce są dostępne kartoniki 500 ml z sosem pomidorowym)
- 200 ml bulionu drobiowego z kostki
- sól, pieprz, cukier, zioła prowansalskie
- świeża bazylia


Sposób przygotowania:
Mięso z piersi kurczaka mielimy, dodajemy jajko, przyprawy i bułkę tartą. Formujemy małe kuleczki i gotujemy na parze 30 minut. W tym czasie przygotowujemy sos i gotujemy makaron spaghetti. Kroimy marchewkę, paprykę i pietruszkę w małą kostkę. Pora kroimy w półkrążki. Podsmażamy na oliwie z oliwek lub oleju rzepakowym wszystkie warzywa i zalewamy gorącym bulionem. Dusimy ok. 10 minut. Po tym czasie dodajemy sos pomidorowy i dusimy jeszcze ok. 8 minut. Przyprawiamy do smaku. Na ugotowany makaron wykładamy kilka pulpecików i polewamy sosem. Smacznego !

piątek, 14 grudnia 2012

Naleśniki z serem na piątkowy obiad

To danie przypomina mi dzieciństwo. Mama serwowała naleśniki z serem, z jabłkami lub na słono ze szpinakiem. Do tego przepisu użyłam gotowego serka waniliowego Danio. Możemy jednak kupić serek twarogowy półtłusty, dodać cukier waniliowy oraz śmietankę i uzyskamy podobny efekt.


Składniki na ciasto naleśnikowe:
- 2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
- woda 
- 1 łyżka cukru pudru
- 1/3 szklanki roztopionego masła
- 1 jajko

Sposób przygotowania:

Mąkę mieszamy z mlekiem, jajkiem, cukrem pudrem. Roztapiamy masło. Dodajemy do reszty, miksujemy mikserem na jednolitą masę. Dodajemy wodę, jeśli ciasto jest za gęste. Powinno być dość rzadkie, żeby można było łatwo je rozprowadzić na patelni. Smażymy cieniutkie placki na lekko natłuszczonej patelni. Możemy też smażyć zupełnie bez tłuszczu na patelni teflonowej. Serki waniliowe najlepiej trochę podgrzać np. w mikrofalówce, żeby naleśnik po posmarowaniu nie zrobił się odrazu zimny. Usmażone naleśniki smarujemy serem i zawijamy w rulon. Gotowe. 

czwartek, 13 grudnia 2012

Smoothie mango z bananem na II śniadanie

Mango jest bardzo zdrowe, posiada dużo witamin a w szczególności posiada właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwbólowe oraz zapobiega powstawaniu mażdżycy. W związku z tym jedźmy mango jak najczęściej :) Dzisiaj proponuje gęste smoothie na bazie mango i banana.

Składniki (dla 1 osoby):
- 1/2 mango
- 1/2 banana
- 100g jogurtu naturalnego




Sposób przygotowania:
Mango obieramy, obkrajamy pestkę i połowę miąższu kroimy w kostkę.
Pół banana w mniejszych kawałkach wrzucamy do blendera razem z mango i jogurtem naturalnym.
Miksujemy. Możemy dodać listki mięty.
Smak jest cudowny :)

czwartek, 29 listopada 2012

Koktajl bomba witaminowa


Składniki (dla 1 osoby):
- 1 jogurt naturalny Activia 175g
- 2 kiwi
- 4 śliwki suszone (ja miałam Kalifornijskie)


Sposób wykonania:

Kiwi obrać i pokroić w mniejsze kawałki. Wszystkie składniki razem zmieszać i zblendować na jednolitą masę. Najlepiej jak jogurt jest prosto z lodówki, bo wtedy koktajl jest orzeźwiająco zimny :)



Proste ciasto bez pieczenia

Najłatwiejsze ciasto jakie znam. Praktycznie z samych gotowych składników.
Ale uwaga! Absolutnie wszystkim smakuje :)



Składniki:
- 3 paczki krakersów np. Lajkonik
- 1 puszka masy kajmakowej (najlepsza jest z Gostynia)
- 1 opakowanie masy budyniowej do tortów lub masy karpatkowej
- 500 ml śmietany kremówki
- 1 galaretka truskawkowa

Sposób wykonania:
Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy warstwę krakersów. Na tej warstwie rozprowadzamy podgrzaną mase krówkową. Układamy kolejną wartwę krakersów. Przygotowujemy galaretkę wg przepisu na opakowaniu i odkładamy do ostygnięcia. Przygotowujemy  masę budyniową lub karpatkową. Przeważnie wystarczy dodać mleko i zmiksować. Wykładamy masę na krakersy i układamy ich ostatnią warstwę na wierzchu. Ubijamy na sztywno śmietanę kremówkę, dodajemy do niej przestygniętą, tężniejącą galaretkę i delikatnie mieszamy do połączenia się składników. Wylewamy tą ostatnią masę na wierzch krakersów. Wkładamy ciasto do lodówki na całą noc. Polecam :)

Drożdżowiec z owocami

Nigdy nie robiłam ciasta drożdżowego, bo zawsze wydawało mi się bardzo trudne w przygotowaniu. Od kiedy dostałam przepis na ciasto, które praktycznie "samo się robi", drożdżowiec jest jednym z moich ulubionych ciast :)

Składniki:
- 100g świeżych drożdży (1 opakowanie)
- 3/4 szkl. cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 1 szklanka mleka
- 3/4 szkl. oleju/oliwy z oliwek
- 4 roztrzepane jajka
- 5 szklanek mąki pszennej

- 800g dowolnego owocu (najlepiej śliwka, truskawski, rabarbar, jabłka)

Kruszonka:
- 1/2 kostki masła
- 1 szkl. mąki
- 1 szkl. cukru
- 1/2 szkl. wiórków kokosowych (jeśli chcecie kruszonkę owocową)

Sposób wykonania:

Wszystkie składniki wkładamy do miski wg kolejności podanej powyżej. Nie mieszamy - po prostu wrzucamy jedno na drugie. Oczywiście pomijamy owoce bo narazie robimy samo ciasto. Na końcu dajemy 4 szklanki mąki (1 szklankę dodamy później). Przykrywamy miskę ręcznikiem kuchennym i odstawiamy na 2 godziny w ciepłe miejsce. W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. Masło musi być dobrze schłodzone. Kroimi je w kosteczkę, wrzucamy do miski razem z mąką i cukrem i wiórkami kokosowymi. Wyrabiamy szybko dłońmi, aż wytworzą się małe grudki. Odstawiamy do lodówki. Po 2 godzinach mieszamy łyżką ciasto na gładką masę i dodajemy pozostałą 1 szklankę mąki. Również mieszamy na gładką masę. Ciasto wykładamy na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia. Układamy na wierzchu owoce. Ja miałam akurat jabłka pokrojone na drobną kostkę. Posypujemy kruszonką i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 40 minut. 

niedziela, 11 listopada 2012

Serniczki z kaszą gryczaną wg przepisu Okrasy :)

Składniki (na 8 porcji):

- 300g kaszy gryczanej
- 250g sera mascarpone
- 20g korzenia imbiru
- skórka z całej limonki
- 4 jajka
- 100g cukru
- 5g mąki ziemiaczanej
- 30g mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100g gorzkiej czekolady
Sposób przygotowania:

Kaszę gryczaną gotujemy aż do rozgotowania, następnie ją miksujemy. Rozgrzewamy piekarnik do 180st. Do zmiksowanej kaszy dodajemy ser mascarpone i miskujemy na gładką masę. Dodajemy starty korzeń imbiru i otartą skórkę z limonki. Żółtka i białka od jajek umieszczamy w dwóch różnych pojemnikach. Żółtka ucieramy z 50g cukru i ubijamy na sztywną masę. Dodajemy żółtka do masy z kaszy. Mieszamy dokładnie. Dodajemy też mąkę pszenną i ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie mieszamy. Na koniec ubijamy białka od jajek z 50g cukru na sztywno i delikatnie mieszamy z naszą masą. Przekładamy do kokilek wysmarowanych w środku masłem. Czekoladę drobno siekamy i zanurzamy po trochu w każdym serniczku, dociskając palcem głebiej. Troszkę posypujemy też po wierzchu. Pieczemy ok. 30 minut w 180st. Muszę przyznać, że smak całkiem ciekawy - dziękuje Okrasie :)

niedziela, 4 listopada 2012

Prosty 3-składnikowy suflet czekoladowy

Składniki (2 porcje):
- 2 jajka
- 2 łyżki cukru brązowego
- 30g gorzkiej czekolady (najlepiej 80% lub więcej kakao)


Sposób przygotowania:

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i lekko studzimy. Nagrzewamy piekarnik do 190 st.
Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z cukrem i przestudzoną czekoladą. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Do masy z czekoladą dodajemy ubite białka delikatnie mieszając. Kokilki smarujemy wewnątrz tłuszczem i wlewamy do nich przygotowaną masę. Pieczemy ok. 15 minut. Podajemy ciepłe. 

czwartek, 1 listopada 2012

Dietetyczny bananowiec z bakaliami

Składniki:
- 3 banany
- 3/4 szklanki mąki razowej
- 1 szklanka płatków owsianych
- 4 łyżki brązowego cukru
- 1/2 szklanki posiekanych bakalii wg upodobań (ja dałam orzechy włoskie, migdały i żurawinę)
- 100 ml jogurtu naturalnego
- 1 jajko
- 1 łyżeczka olejku waniliowego
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka gorzkiego kakao
- 1/2 łyżki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka cynamonu

Sposób przygotowania:

Banany miksujemy w blenderze na jednolitą masę. W dwóch osobnych miskach łączymy składniki mokre (jogurt, banany, jajko, olejek waniliowy, oliwa) i suche (mąka, płatki owsiane, cukier, bakalie, soda, kakao, cynamon). Składniki mokre dokładnie mieszamy widelcem żeby jajko było dobrze "rozbełtane". Łączymy zawartość obu misek razem ze sobą. Wylewamy gotową masę do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki. Pieczemy w 180 st. ok. 60 minut. Po ostygnięciu możemy posypać cukrem puderem ale i bez posypki ciasto jest pyszne. 

La version française

Régime de bananes avec noix et raisins

Ingrédients:
- 3 bananes
- 3/4 tasse farine de blé entier
- 1 tasse de flocons d'avoine
- 4 cuillères à soupe de sucre brun
- 1/2 tasse de fruits secs hachés et les noix selon votre goût (j'ai ajouté les noix, les amandes et les canneberges)
- 100 ml de yogourt nature
- 1 oeuf
- 1 cuillère à café d'huile essentielle de vanille
- 3 cuillères à soupe d'huile d'olive
- 1 cuillère à soupe de cacao amer
- 1/2 cuillères à soupe de bicarbonate de soude
- 1 cuillère à café de cannelle

Mode de préparation:

Bananes le mélanger dans un mélangeur en une masse homogène. Dans deux bols séparés mélanger les ingrédients humides (yaourt, la banane, l'oeuf, l'huile, la vanille, l'huile d'olive) et secs (farine, l'avoine, le sucre, les raisins secs, le bicarbonate, le cacao, la cannelle). Ingrédients humides avec une fourchette pour mélanger soigneusement oeuf a été bonne "légèrement battus". On combine le contenu des deux bols uns avec les autres. Verser le mélange fini en bordée en forme bordée de papier sulfurisé. Cuire au four à 180 degrés environ 60 minutes. Après refroidissement, vous pouvez saupoudrer de sucre en poudre, mais sans arrose gâteau est délicieux.

środa, 31 października 2012

Prosty krem z kukurydzy

Składniki (2 porcje):
- duża puszka kukurydzy
- 0,5l bulionu drobiowego
- 1 łyżka mąki pszennej
- 1 czerwona papryka
- 1/2 małej papryczki chili
- 100ml śmietanki 18%
- parmezan (do posypania)
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- sól, pieprz

Sposób przygotowania:
Paprykę pieczemy w piekarniku w 200 st. ok. 20 minut. Następnie wkładamy paprykę do foliowego worka i szczelnie zamykamy na ok. 15 minut. Po tym czasie skórka z papryki zejdzie bez problemu. Oczyszczamy paprykę z miąższu. Na rozgrzaną oliwę z oliwek w garnku wrzucamy pokrojoną na drobno papryczkę chili, kukurydzę i upieczoną paprykę. Dodajemy mąkę i zasmażamy. Wlewamy bulion i gotujemy ok. 10 minut. Przyprawiamy do smaku i blendujemy na krem. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy. Przed podaniem posypujemy startym parmezanem. 

poniedziałek, 29 października 2012

Zdrowe frytki

Składniki:
- 1 średniej wielkości seler
- 1 łyżka papryki słodkiej
- 2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia
- 1 łyżka curry


Sposób przygotowania:

Selera obieramy i kroimy w paseczki. Do oliwy dodajemy przyprawy i łączymy z selerem, tak żeby przyprawy dobrze go pokryły z każdej strony. Odstawiamy przyprawionego selera do lodówki na kilka godzin a następnie pieczemy w rozgrzanym do 200 st. piekarniku ok. 25 minut. Frytki selerowe są pyszne i jakie zdrowe :)

Rozgrzewający Krem cebulowy

Składniki (dla 3 osób):
- 3 cebule
- 0,5l bulionu
- 3 łyżki mąki pszennej
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek do smażenia


Sposób przygotowania:

Cebule obieramy, kroimy w piórka i podsmażamy na oliwie z oliwek. Dodajemy 3 łyżki mąki pszennej i jeszcze chwilę smażymy. Zalewamy bulionem, przyprawiamy do smaku. Gotujemy ok. 10 minut, następnie blendujemy zupę na krem. Voila !

czwartek, 25 października 2012

Zapiekanka z bakłażanem i cukinią

Składniki (4 porcje):
- 1 bakłażan
- 1 mała cukinia
- 1 duża cebula
- 150g piersi z kurczaka
- 2 ząbki czosnku
- puszka pomidorów
- 5 łyżek ryżu (suchego)
- 1/2 szkl. startego parmezanu
- 1/3 szkl. śmietany 18% lub 30%
- 3/4 szkl. bulionu z kury
- mała papryczka chili
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Nagrzewamy piekarnik do 200 st. Kroimy bakłażana i cukinie w dużą kostkę. Cebule siekamy na drobno. Podsmażamy ją na odrobinie oliwy z oliwek i dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka. Smażymy przez chwilę, dodajemy bakłażana i ryż. Podsmażamy przez ok. 3 minuty i po tym czasie wlewamy bulion do garnka. Chwilę dusimy, dodajemy cukinię oraz pokrojoną w paseczki papryczkę chili. Wszystko dusimy ok. 5 minut. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Przelewamy całość w wysmarowane oliwą z oliwek naczynie żaroodporne. Przykrywamy pokrywą i zapiekamy 30 minut. Ścieramy na grubych oczkach parmezan, łączymy go ze śmietaną i solą. Po 30 minutach wyciągamy naczynie, polewamy śmietaną z serem i zapiekamy jeszcze 15 minut bez pokrywy. 

poniedziałek, 22 października 2012

Penne à la gorgonzola

Składniki (2 porcje):
- 200g makaronu razowego penne
- 8 szt. pieczarek
- 2 ząbki czosnku
- 50g sera gorgonzola (ok. 1/3 standardowego opakowania)
- 100 ml śmietanki 18% 
- pietruszka zielona lub suszona
- pieprz
Sposób przygotowania:

Gotujemy makaron w osolonej wodzie.

W rondlu podsmażamy pokrojone w plastry pieczarki razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodajemy śmietankę i ser. Dusimy na małym ogniu do całkowitego rozpuszczenia sera. Ugotowany makaron wrzucamy do rondla i mieszamy z sosem.

Po wyłożeniu na talerze posypujemy makaron posiekaną pietruszką. Smacznego :)




niedziela, 21 października 2012

Przekąska: Tosty caprese z zielonym pesto

Składniki:
- 4 kromki chleba tostowego
- 1 kulka mozzarelli
- 1 mały pomidor
- zielone pesto: 3 łyżki oliwy z oliwek, 2 łyżki ziół prowansalskich, sól, pieprz
Sposób przygotowania:
Chleb tostowy smarujemy sosem pesto, układamy na nim naprzemiennie mozzarellę i pomidora i polewamy sosem pesto. Składamy dwie kromki razem. Pieczemy w piekarniku w 250 st. ok. 5-8 minut.
 



Danie śniadaniowe: Jajko zapiekane z kabanosem

Składniki (1 porcja):
- 1 jajko
- 2 łyżeczki posiekanego szczypiorku
- 1 łyżka masła
- 1 mały kabanos
- 1 łyżka śmietany 30%

Sposób przygotowania:
Śmietankę zagotowujemy w rondlu, wklewamy do kokilki. Wbijamy jajko, posypujemy solą i pieprzem. Wrzucamy pokrojone w paseczki kabanosy i posypujemy szczypiorkiem. Na wierzch kładziemy łyżkę masła. Pieczemy w naczyniu żaroodpornym (wypełnionym wodą, sięgającą do połowy kokilki) w 250 st. ok. 15 minut. Voila!

Pierś z kurczaka w sosie gorgonzola


Składniki (2 porcje):
- 150g piersi z kurczaka
- 30g sera gorgonzola
- 4 łyżki śmietanki 30%
- 3 buraki
- 3 ziemniaki
- pieprz, sól, tymianek, bazylia
- ocet winny
- oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Buraki obieramy, kroimy na plastry, wkładamy do naczynia żaroodpornego. Całość skrapiamy octem winnym, oliwą z oliwek, przyprawiamy tymiankiem, solą i pieprzem. Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy w 200 st. ok. 1h.

W czasie gdy buraki będą się piekły przygotowujemy resztę składników. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem, wkładamy do rękawa do pieczenia.

Ziemniaki obieramy i kroimy w talarki, skrapiamy oliwą z oliwek, posypujemy solą i pieprzem oraz tymiankiem.

Gdy burakom zostanie 30 minut do końca pieczenia, dokładamy kurczaka i ziemniaki ułożone na blaszce do pieczenia. Ziemniaki najlepiej piec na papierze do pieczenia, żeby nie przywarły do blachy. 


Na koniec przygotowujemy sos gorgonzola. W tym celu zagotowujemy śmietankę 30% w rondlu, dodajemy ser gorgonzola i mieszamy aż do rozpuszczenia na małym ogniu. Dodajemy świeżo zmielony pieprz. Upieczonego kurczaka polewamy sosem. Danie obiadowe jednopiekarnikowe gotowe :)

wtorek, 2 października 2012

Zupa węgierska (Gulyasleves)

Pobyt w Budapeszcie rozpoczął moją miłość do zupy węgierskiej. Postanowiłam, że ugotuję taką samą zupę, bazując tylko na smaku i wyglądzie. Wyszła przepyszna ! Dodałam co prawda pierś z kurczaka zamiast mięsa wołowego ale polecam wołowinę bo jest lepsza. Ja akurat nie miałam w lodówce :)

Składniki:
- 200g mięsa wołowego (w niektórych restauracjach serwują kurczaka)
- 1 pietruszka (korzeń)
- 1 marchew (duża)
- 1/2 małego selera
- 1 ziemniak
- 1/2 papryki czerwonej
- 1 pomidor
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra i słodka
- 1 łyżka oliwy z oliwek


Przygotowanie:
Mięso wołowe kroimy w kostkę 2cm x 2cm, solimy, pieprzymy i posmażamy na 1 łyżce oliwy z oliwek do smażenia. Podsmażone mięso wrzucamy do garnka z wodą i gotujemy ok. 1,5h. W tym czasie na patelni od mięsa podsmażamy cebulę posiekaną  w małą kostkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy pokrojoną w paski paprykę. Smażymy 5 minut. Z pomidora ściągamy skórkę, kroimy w kostkę i dorzucamy na patelnię. Dusimy wszystko ok. 10 minut. Dorzucamy do bulionu po 1,5h. Następnie kroimy w plasterki marchew oraz pietruszkę. Seler i ziemniaka kroimy w kostkę. Wszystkie warzywa wrzucamy do bulionu. Gotujemy całość ok. 20 minut, doprawiamy przyprawami do smaku. Prawdziwa zupa węgierska jest bardzo pikantna, więc dodajemy dużo ostrej papryki i pieprzu. 




niedziela, 30 września 2012

Budapest my love :)

Chociaż niedawno byłam w Paryżu i powinnam być pod jego wielkim wrażeniem, to muszę przyznać, że Budapeszt bardziej przypadł mi do gustu. Może ze względu na to, że podobieństwa między Węgrami a Polakami są olbrzymie, ceny podobne a w stolicy czułam się jak w domu. 

Hostel w samym centrum o nazwie "Guesthouse" okazał się strzałem w dziesiątkę. Na dole była dyskoteka ale pokoje były wyciszone i nic nie było słychać. 

Na zwiedzanie mieliśmy tylko 1,5 dnia, więc staraliśmy się poznać Budapeszt w pigułce. Na początek trzeba poznać podział Budapesztu na Budę i Peszt, pomiędzy którymi płynie Dunaj.
Zaczęliśmy wyprawę od Pesztu, a dokłądniej Parlamentu, który znajdował się 5 minut od naszego Hostelu. 


Później poszliśmy na Wyspę Małgorzaty, która w Budapeszcie jest centrum sportu. Aż miło było popatrzeć na tłumy biegających ludzi po specjalnie wylanej tartanowej ścieżce.











Urzekła mnie też fontanna z podkładem muzycznym (walc Straussa - Nad pięknym modrym Dunajem).














Po przejściu pięknej wyspy udaliśmy się na starszą część zw. Buda. Ponieważ słoneczko mocno grzało zrobiliśmy sobie przerwę na piwo Soproni (bardzo znane na Węgrzech). 





Mijaliśmy dwa polskie pomniki upamiętniające związek Polski z Węgrami. 


  
Dotarliśmy do kościoła Macieja (W rzeczywistości świątynia jest po wezwaniem Przenajświętszej Panienki jednak mieszkańcy Budapesztu nazywają ją w skrócie kościołem Macieja. Wzniesiono ją w latach 1255-69 w samym centrum Zamkowego wzgórza. Kościół od początku swego istnienia był miejscem ważnych wydarzeń historycznych. To w nim szlachta węgierska przyjmowała czeskiego króla Wacława, pretendującego na tron madziarski po wymarciu dynastii Árpádów w 1301 roku, to tutaj król Maciej brał ślub z aragońską księżniczką a Karol Robert koronował się, zrywająca z tradycją namaszczania nowych władców wyłącznie w katedrze w Székesfehérvár.
Wrażenie ze zwiedzania wnętrza świątyni jest wręcz pionujące, głównie z powodu pięknych fresków i niezwykle zdobniczych witraży. Przy wejściu, po lewej stronie na ścianie, umieszczony jest herb króla Macieja, z charakterystycznym rodowym krukiem. W dolnej części wieży południowej, znajduje się Kaplica Loretańska, z barokową Madonną. Druga z kolei kaplica stanowi grobowiec króla Béli IV i jego żony Anny Châtillon. Na chwilę warto również zatrzymać się przy dwóch średniowiecznych kapitelach, które rozpoznać można po charakterystycznych zdobieniach, w których dominują motywy różnorakich potworów.) oraz Baszty Rybackiej. 

Zrobiliśmy sobie przerwę na Zupę po węgiersku (zupę gulaszowa). Kosystencja była inna niż nasza polska wersja ale smak rewelacyjny. 


Kolejnym punktem był Zamek Królewski (Mimo wielu badań i wysiłków do dziś historycy nie potrafią określić, w którym dokładnie miejscu wzgórza stanęła pierwsza siedziba królewska. Najwięcej zwolenników ma teza jakoby pierwsze trzynastowieczne zabudowania o takim charakterze powstały w okolicy ulicy Táncsicsa, zaś władcy z dynastii Andegaweńskiej postanowili przenieść się nieco bardziej na południe. Faktem jest jednak, iż rzeczywisty zamek zaistniał dopiero w XIV wieku przekształcając Budę w najważniejszy na Węgrzech ośrodek polityczno-kulturalny, wyprzedzając w tym względzie Visegrád i Esztergom. Co prawda król Karol Robert większość czasu starał się spędzać w swej dawnej siedzibie nad zakolem Dunaju, jednak już jego syn, Ludwik Wielki, rozpoczął rozbudowę fortyfikacji budańskich, wzniesionych niedługo po ataku mongolskim z XIII wieku. Z tego okresu pochodzą fragmenty wieży św. Stefana zachowane w południowej części zamku oraz tzw. bastion dynastii Andegaweńskiej, który można podziwiać na dziedzińcu Muzeum Wojny. Do czasów współczesnych zachowały się również elementy zabudowy średniowiecznej przy północno-zachodniej ścianie zamku.
    W czasie II wojny światowej praktycznie cały zamek uległ zniszczeniu. Po jej zakończeniu niezwłocznie rozpoczęto rekonstrukcję zakończoną dopiero w 1976r. Dzięki pieczołowicie przeprowadzonym pracom zamek odzyskał swój majestatyczny wygląd, natomiast w przypadku wnętrz przeprowadzono szereg zmian przystosowując je do goszczenia wielu instytucji kulturalnych i muzealniczych.
 Cały kompleks zabudowań królewskich wraz z całym Wzgórzem Zamkowym, znajdują się na liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.
 W południowym skrzydle zamku znajduje się Muzeum Historii Budapesztu, skrzydle północnym Muzeum Historii Współczesnej, we wschodnim - Galeria Narodowa, a w najbardziej wysuniętym na zachód - Biblioteka Narodowa.) 

Wróciliśmy przepięknym Mostem Łańcuchowym (Budowę mostu, według projektu Anglika Tierney'a William'a Clark'a rozpoczęto w 1840 roku i trwałą ona 9 lat. Most Łańcuchowy uważany jest za najpiękniejszy nad całym Dunajem i po dziś dzień jest obok Zamku i Parlamentu uważany jest z najważniejszym i najbardziej rozpoznawalny symbol Budapesztu. Z mostem związana jest często opowiadana przez przewodników legenda o zdobiących go czterech kamiennych posągach lwów. W trakcie ceremonii ich odsłonięcia w 1853 roku, pewien szewc, Jakub Frick, krzyknął, że lwy są do niczego, bo nie mają języków. Tłum zareagował bardzo żywiołowym śmiechem, a autor rzeźb, János Marschalko, ze wstydu rzucił się do rzeki i utonął. W rzeczywistości lwy mają języki, są one jednak schowane za kłami a rzeźbiarz dożył późnej starości tłumacząc, że "lew to nie pies, żeby leżeć z, za przeproszeniem, wywalonym jęzorem." )

Po drodze zrobiliśmy sobie zdjęcia z Małym Księciem, którego figurka została umieszczona na barierce wzdłuż bulwaru nad Dunajem. 


Kolejnego dnia udaliśmy się do Term. W samym Budapeszcie znajduje się ich kilka. Wybraliśmy jedno z największych w Europie i zarazem najstarsze w mieście - Schechenyi Furdo. Po dniu pełnym zwiedzania termy były wielkim zbawieniem i odprężeniem. 

Przed samym wyjazdem zwiedziliśmy jeszcze Bazylikę św. Stefana.


Przed wyjazdem raz jeszcze zdjedliśmy zupę gulaszową i tym razem miała trochę inny kolor i ostrzejszy smak. Poprzednio w zupie był kurczak a tym razem wołowina. Druga wersja o wiele lepsza a restauracja miała super wystrój. 



Z ważniejszych punktów zabrakło nam czasu na Górę Gellerta, jednak myślę, że nie była to nasza ostatnia wizyta w Budapeszcie, więc na pewno to nadrobimy z nawiązką. W końcu w przyszłym roku wakacje albo na Węgrzech albo w Bułgarii :)

sobota, 22 września 2012

Pumpkin pie - ciasto z dyni

Ponieważ została mi szklanka puree z dyni postanowiłam upiec amerykańskie ciasto dyniowe - Pumpkin pie - które gości na stołach w Stanach podczas Halloween.



Składniki na ciasto kruche
:

- 250g mąki (około 2 szklanki)
- 125g masła (zimnego)
- 1 żółtko
- trochę wody
- 2 łyżki cukru pudru
- szczypta soli

Najlepsze ciasto kruche powinno być przygotowane wg proporcji 3:2:1 (mąka, masło, jajko). Mąkę wsypujemy na stolnicę, dodajemy zimne masło, które siekamy nożem. Ugniatamy ciasto palcami, dodajemy żółtko, wodę i przyprawy. Ciasto formujemy w kulę i owinięte w folię spożywczą chowamy na 30 minut do lodówki. Po tym czasie rozwałkowujemy je i umieszczamy na blaszce do tart lub w tortownicy. Pamiętamy o tym, żeby wylepić brzegi ciastem. Na ciasto wykładamy papier do pieczenia i wsypujemy fasolę. Pieczemy ciasto w 180 st. około 15 minut. Po tym czasie ściągamy papier do pieczenia z fasolą i pieczemy jeszcze 5 minut. W czasie pieczenia ciasta przygotowujemy masę dyniową.

Składniki na masę dyniową:
- 1 szklanka puree dyniowego (puree przygotowujemy wg przepisu poniżej)
- pół szklanki mąki pszennej
- 2 jajka
- 1 łyżeczka cynamonu
- pół łyżeczki startego imbiru
- 2 rozgniecione goździki
- pół szklanki cukru pudru
- pół szklanki śmietany kremówki

Wszystkie składniki miksujemy razem mikserem i wylewamy na upieczone ciasto. Pieczemy całość ok. 1 godziny w piekarniku nagrzanym do 180 st. Po 20 minutach kładziemy na ciasto folię aluminiową żeby za bardzo się nie przypiekło. 

Krem z dyni

Składniki (dla 4 osób):
- pół średniej dyni
- 2 ząbki czosnku
- łyżeczka gałki muszkatołowej
- sól, pieprz, cukier
- kostka rosołowa



Sposób przygotowania:

Dynię wydrążamy z pestek i obieramy ze skórki. Wkładamy do naczynia żaroodpornego i przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. około 1 godziny. Upieczoną dynię miksujemy na puree. Przelewamy do garnka, przyprawiamy do smaku, dodajemy przeciśnięty czosnek i zupa gotowa :)  

niedziela, 9 września 2012

Udka kurczaka light

Jak mało potrzeba, żeby przyrządzić udka z kurczaka w wersji light. Przekonaj się sam/a.

Składniki (dla 2 osób):
- 4 pałki lub 2 udka z kurczaka
- 2 łyżki papryki słodkiej w proszku
- 1 łyżka papryki ostrej w proszku
- 1 łyżka suszonej pietruszki
- 1 łyżka kurkumy
- sól i pieprz do smaku
- 1 ząbek czosnku
- 1 jogurt naturalny mały


Sposób przygotowania:
Pałki lub udka obieramy ze skóry i wkładamy do miski. Jogurt mieszamy z przyprawami i przeciśniętym ząbkiem czosnku. Przygotowaną marynatą zalewamy mięso i odstawiamy do lodówki na 1h. Po tym czasie pieczemy w piekarniku ok. 30 minut w 200 st. C z termoobiegiem. Smacznego ;)

wtorek, 4 września 2012

Paris Paris Paris

Kolejny cel: zwiedzanie stolic europejskich. Na początek  - Paryż. Wystarczył dłuższy weekend (w sumie 2,5 dnia na miejscu), żeby zobaczyć bardzo dużo. Nie polecam wyjazdu na tydzień i całodziennego zwiedzania. Już dwa dni przyprawiły nas o snużenie i ból stóp. W dobie dzisiejszych tanich linii lotniczych lepiej rozłożyć zwiedzanie na kilka wypadów weekendowych.

Nasz wypad możemy uznać za udany. Ponieważ po przyjeździe mieliśmy jeszcze pół dnia a nasz hotel znajdował się na Montmartre, postanowiliśmy pospacerować po pięknych uliczkach tej arrondissement i odwiedzić bazylikę Sacré-Coeur (http://www.sacre-coeur-montmartre.com/fr/basilique.html).


Uwielbiam robić zdjęcia ludziom. Na trawie pod bazyliką moją uwagę przyciągnęły dwie nastolatki, które paliły papierosa za papierosem. 

Byli też zakochani :)

I artyści...

W drodze powrotnej wstąpiliśmy na małe co nieco :)

Ślinka ciekła na widok owoców morza na pobliskim bazarze :)

Na następny dzień zwiedziliśmy Łuk Triumfalny (http://arc-de-triomphe.monuments-nationaux.fr/). Jest jeszcze mniejszy Łuk Triumfalny (Arc de Triomphe du Carrousel) niedaleko Luwru i większy w dzielnicy La Defense, zwany Wielkim Łukiem Braterstwa. Ten ostatni jest naprawdę ogromny (szerokość: 108 m, wysokość: 110 m, głębokość: 112 m). 


Nie mogło zabraknąć Wieży Eiffla (http://www.tour-eiffel.fr/) za dnia i nocą :)

Była też katedra Notre Dame i wiele wiele innych. W niedzielę zwiedzaliśmy Luwr a potem odpoczywaliśmy w Ogrodach Tuileries.

Będąc w Paryżu koniecznie trzeba spróbować bagietki, croissantów i innych słodkich przysmaków w licznych Boulangerie i Patisserie.


Znalazłam nawet świat serów :) 



Widzieliśmy sporo. Zostało nam na pewno jeszcze dużo do zobaczenie. Jednak wyprawa udana i zmęczeni wróciliśmy do domu. Kolejna stolica już niedługo :)